Boże Narodzenie przez internet

2016-12-24 20:03:00 (ost. akt: 2016-12-23 12:37:39)

Gry online

  • Goodgame Empire

    Goodgame Empire

    Goodgame Empire to wyśmienita gra strategiczna przygotowana przez GoodGame Studio. Zbuduj własny zamek, stwórz potężną armię i stocz epicką walkę z innymi graczami na dynamicznej mapie świata. Zmiażdż...

  • Goodgame Big Farm

    Goodgame Big Farm

    Wujek George zostawił Ci swoją farmę, niestety w kiepskim stanie. Używając swoich zdolności biznesowych i pomocy sąsiadów, rodziny i przyjaciół możesz zmienić zapuszczone podwórze w piękną i znów prosperującą...

  • Goodgame Poker

    Goodgame Poker

    Goodgame Poker to zupełnie nowe doświadczenie dla graczy. Goodgame Poker łączy wszystkie strategie, umiejętności i frajdę Texas Hold’em z dopasowanymi awatarami i nowym świeżym współczesnym stylem. Zwiększaj...

  • Shadow Kings - The Dark Ages

    Shadow Kings - The Dark Ages

    Zbuduj własne miasto i dbaj o jego mieszkańców! Rozwijaj gospodarkę, zawieraj traktaty handlowe, szukaj nowych zasobów. Pamiętaj, że rosnąca metropolia to łakomy kąsek dla orków, goblinów i troli – broń...

Zdjęcie jest illustracją do treści

Zdjęcie jest illustracją do treści

Autor zdjęcia: pixabay.com

Podziel się:

Minęły czasy, kiedy na poczcie ustawiały się kolejki, bo trzeba było wysłać rodzinie kartkę na święta. Dzisiaj wystarczy wstukać kilka zdań w na Facebooku lub skopiować wierszyk i wysłać hurtowo sms-y. A przepis na świąteczne potrawy znaleźć w internecie, a nie w zeszycie przekazywanym z pokolenia na pokolenie.

Jednym z tegorocznych hitów wśród aplikacji na smartfony jest ta o nazwie „Magiczny smyczek”. Opis mówi, że jeśli ktoś marzył, by zagrać „Wśród nocnej ciszy” przy wigilijnym stole, wreszcie może to zrobić.

Aplikacja to interaktywna gra na skrzypcach, w której za pomocą smyczka można samemu zagrać kolędy. Do tej pory pobrało ją ponad... 5 mln osób.
To tylko jeden dowód na to, że nowe technologie zdominowały nasze codzienne życie do tego stopnia, że z tych narzędzi coraz chętniej korzystamy przygotowując się do Bożego Narodzenia. Co więcej, w sieci relacjonujemy też to, dzieje się w naszych domach.

Serwis Prezentmarzeń przeprowadził badanie na 4162 osobach. Ponad 90 proc. przyznało, że aktywnie korzysta z urządzeń mobilnych, głównie podczas wyszukiwania przepisów kulinarnych (27 proc.), inspiracji na ozdoby i dekoracje domu (24 proc.), życzeń świątecznych i kolęd (20 proc.), a nawet świątecznych aplikacji (5 proc.).

Okazuje się także, że dzisiaj nie tylko bez „Kevina samego w domu” nie ma świąt. Prawie co piąty respondent stwierdza, że urządzenia mobilne są w tym czasie niezastąpione. Tyle samo ludzi wysyła życzenia przez sms-y, prawie co trzeci wykorzystuje w tym celu portale społecznościowe, 16 proc. składa życzenia przez telefon, a 13 proc. przez e-mail.

Kamila Milda, studentka z Olsztyna ma 21 lat. Stwierdza, że jest najlepszym przykładem internetowego pokolenia. — Ostatnio zainstalowałam aplikację ze stacjami radiowymi, które grają wyłącznie świąteczne przeboje — mówi Kamila, dodając, że nie pamięta, kiedy ostatni raz wysłała na poczcie więcej niż jedną kartkę świąteczną.

— Co roku wysyłam ją babci, która wręcz się jej wymaga, mimo że w każde święta do niej przyjeżdżamy. Babcia po prostu je lubi — tłumaczy studentka. — Przed świętami wyszukuję też w internecie przepisów, które następnie podrzucam mamie.

Nieodłącznym elementem Kamili w trakcie świąt jest też smartfon i Facebook. — Wrzucam na swój profil kilka zdjęć, a przez sms-sy składam znajomym życzenia. Potrafię siedzieć, czytać i odsyłać je nawet przez dwie godziny...

Łukasz Gricman ma 28 lat, mieszka w Niemczech, na święta przyjechał do rodzinnego Olsztyna. Wysyłanie sms-ów ze skopiowanymi w sieci wierszykami świątecznymi porównuje do kartki pocztowej z nadrukowanymi życzeniami i jedynie dopisanym imieniem i nazwiskiem.
— Mnie również zdarza się wysłać życzenia sms-em, ale zawsze piszę kilka zdań od siebie — mówi Łukasz.
Czy wyobraża sobie, że spędza święta z rodziną przez skype'a? Z tej formy korzysta 25 proc. przebadanych Polaków.
— Pięć lat temu spędzałem Boże Narodzenie w Antwerpii. Rozmawiałem z rodziną przez skype'a, ale to substytut, który nie oddaje świątecznej atmosfery — odpowiada Łukasz.
Wśród nas są jeszcze tradycjonaliści. Chociaż i oni przyznają, że nowe technologie w święta są pomocne.

Wojciech Kowalski ma 40 lat i trójkę dzieci. — Pomagają ozdabiać styropianowe bombki na choinkę, które żona kupiła przez internet — mówi pan Wojciech. — Takie drobiazgi wzmacniają więzi rodzinne i uczą dzieci dobrych praktyk.
Rodzina Kowalskich wysyła również pocztą świąteczne kartki. — Sami też je dostajemy, w tym roku rozwiesiliśmy je w pokoju na sznurku — mówi pan Wojciech.

Mama Łukasza Gricmana podczas pichcenia w kuchni korzysta przede wszystkim z przepisów, zapisanych w zeszycie. Czasami szuka czegoś w internecie, żeby urozmaicić święta nową potrawą.

Pani Wiesława, olsztynianka, również ma na półce taki zeszyt. — Powstał, kiedy byłam jeszcze panną. Mam w nim sprawdzone przepisy — zapewnia kobieta.
Pocztą wysłała też kartki świąteczne. — W tym roku cztery do kraju i pięć za granicę. Przez skype'a też będę rozmawiać, a jeśli dostanę życzenia przez sms-a, to oddzwonię, bo lubię usłyszeć głos. Ze swoimi wnuczkami zrobiłyśmy też bombki i ozdoby. To jest właśnie rodzinne przygotowanie do świąt! — stwierdza pani Wiesława.

Zdaniem dra Stefana Marcinkiewicza, socjologa z UWM, nawet przy okazji Bożego Narodzenia nie uciekniemy od internetu, smartfonów i tabletów. — I nie można tego negować — stwierdza socjolog.

I dodaje: — Anthony Giddens nazywa to refleksyjnością współczesnego społeczeństwa. Oznacza to, że nawet wychowując dzieci korzystamy z eksperckich gremiów, a nie przekazu pokoleniowego. Sztuki popularnego w ostatnich latach pieczenia pierników nie nauczyliśmy się od naszych babć, ale właśnie z internetu.

W latach 90., jeśli człowiek nie wysłał kartki, czuł się z tego powodu winny. Dzisiaj wystarczy zamieścić życzenia na Facebooku. Lubimy też skracać sobie drogę, tym bardziej, że w czasie przedświątecznym jesteśmy zaganiani, musimy wybrać choinkę, kupić prezenty czy ugościć rodzinę. Dlatego chętniej korzystamy z nowych technologii.

Mateusz Przyborowski

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB