Mała, przenośna, idealna?

2018-12-12 14:24:52 (ost. akt: 2018-12-12 14:30:33)

Gry online

  • Goodgame Empire

    Goodgame Empire

    Goodgame Empire to wyśmienita gra strategiczna przygotowana przez GoodGame Studio. Zbuduj własny zamek, stwórz potężną armię i stocz epicką walkę z innymi graczami na dynamicznej mapie świata. Zmiażdż...

  • Goodgame Big Farm

    Goodgame Big Farm

    Wujek George zostawił Ci swoją farmę, niestety w kiepskim stanie. Używając swoich zdolności biznesowych i pomocy sąsiadów, rodziny i przyjaciół możesz zmienić zapuszczone podwórze w piękną i znów prosperującą...

  • Goodgame Poker

    Goodgame Poker

    Goodgame Poker to zupełnie nowe doświadczenie dla graczy. Goodgame Poker łączy wszystkie strategie, umiejętności i frajdę Texas Hold’em z dopasowanymi awatarami i nowym świeżym współczesnym stylem. Zwiększaj...

  • Shadow Kings - The Dark Ages

    Shadow Kings - The Dark Ages

    Zbuduj własne miasto i dbaj o jego mieszkańców! Rozwijaj gospodarkę, zawieraj traktaty handlowe, szukaj nowych zasobów. Pamiętaj, że rosnąca metropolia to łakomy kąsek dla orków, goblinów i troli – broń...

To świetna zabawka dla całej rodziny

To świetna zabawka dla całej rodziny

Autor zdjęcia: Pixabay

Podziel się:

Było już o graniu mobilnym, mocnych komputerach do grania czy konsolach PS4 i Xbox One. Ale nie zajmowaliśmy się jeszcze tematem ich nieco mniejszego kuzyna, czyli Nintendo Switch. Czy warto ją kupić w 2019 roku?

Konsola od Nintendo zadebiutowała 3 marca 2017 roku jako następca wydanego w 2012 roku Wii U. W zasadzie miałem mieszane uczucia, podobnie jak część tak zwanych znawców branży. Szczególnie po poznaniu części specyfikacji (bardziej samych podzespołów, na przykład procesora). Czas jednak pokazał, że te obawy były nieco zbyt wczesne, bo przecież — parafrazując popularne stwierdzenie — nie samą specyfikacją żyje sprzęt. No dobra, okazało się, że w ogóle się co do tej konsoli pomyliłem, bo szybko uzyskała status najszybciej sprzedającej się platformy do gier w historii. Czy warto ją kupić w 2019 roku?

Nowocześnie, ale...

Wii U okazało się niewypałem. Jeśli więc coś ma potwierdzić sukces Switcha, to na pewno twarde dane. Do 31 grudnia 2017 roku sprzedano 14,86 mln egzemplarzy Switcha. Tym samym konsola przewyższyła całkowitą sprzedaż Wii U... w niecały rok. Samo podejście do konstrukcji Switcha było strzałem w dziesiątkę.
Otrzymujemy bowiem stację dokującą (port HDMI, USB 3.0, dwa porty USB 2.0 i gniazdo ładowania USB-C), a do tego samą konsolę i dwa joy-cony (kontrolery). Oba wyposażone w akcelerometr, żyroskop i wibracje haptyczne. Jest też NFC i podczerwień (do wykorzystania w grach).
Jeśli chcemy grać przenośnie, wykorzystujemy konsolę (ekran) razem z joy-conami. Jeśli chcemy grać na telewizorze, używamy stacji dokującej i wyjmujemy joy-cony z konsoli. Proste i przyjemne.
Najnowsze technologie są zatem w Switchu, ale brakuje czego innego. I to mnie najbardziej od tej konsoli odpychało. Moc obliczeniowa nie jest zbyt wielka, rozdzielczość obrazu na małym ekranie to jedynie 720p (TV 1080p), ogromne ramki wokół ekranu i średnio wygodne (dla dorosłego) pady. Mimo to Nintendo dobrze przemyślało ten ruch.
Świetnie gra się z drugą osobą. I — co bardzo ważne — sprzęt sprawdzi się jako prezent zarówno dla dużego dziecka, czyli dorosłego mężczyzny lub kobiety, jak i dla kilkuletniego dziecka. Ta uniwersalność jest bardzo ważna.





Sukces

Switch to konsola Nintendo, więc mamy tu zupełnie inny katalog gier. Fakt, na Switcha trafiają też tytuły, takie jak Doom, Skyrim, Dragon Ball Xenoverse 2 czy Diablo 3, ale główna siła konsoli to propozycje ekskluzywne, czyli choćby Super Mario Odyssey, genialna Zelda, Mario Kart czy nowe Pokemony (choć ich wielkim fanem nie jestem). Już niedługo dostaniemy też Wolfensteina 2 i Dark Souls. Dlatego też Switch, mimo niezbyt potężnych podzespołów, jest i tak najmocniejszą konsolą przenośną na świecie.
Jak to jest z grą ze znajomymi? Joy-cony są dwa. I każdy z nas może grać na jednym z nich. Wystarczy je wysunąć z konsoli. Konsola może stać na biurku lub stole oparta o stopkę, można też włożyć ją do stacji dokującej. Switch nie musi konkurować z PS4 czy Xboxem. Na dodatek, gdy gramy na przykład w Minecrafta na Xboxie, możemy kontynuować rozgrywkę na Switchu. Dodatkowy atut to aktualizacje systemu, które wspomogą rozwój konsoli.

Nowa wersja?

Co ciekawe, według „Wall Street Journal” Nintendo przygotowuje odświeżoną wersję Switcha. Ale chodzi tu bardziej o zabezpieczenia konsoli, a nie o aktualizację podzespołów. Może znajdzie się miejsce dla nowego ekranu, odpornego na zarysowania i z trochę lepszą rozdzielczością, ale nie ma co się spodziewać lepszego procesora.
Zmiany byłyby jednak pożądane, bo tuż po premierze użytkownicy narzekali na wykonanie nowej konsoli. Ekran jest podatny na zarysowania nie tylko w normalnym trybie użytkowania, ale może się uszkodzić nawet od samego wsadzania konsoli do stacji dokującej. Kiepsko jest też z portem zasilania umieszczonym na dole, przez co ustawianie Switcha na wysuwanej podpórce i jednoczesne ładowanie staje się niemożliwe. Jeśli chodzi o ładowanie, bateria też nie wytrzymuje zbyt długo. Jedynie trzy godziny.

Kupować czy... czekać?

Jeżeli faktycznie dostaniemy nową wersję w 2019 roku, to opcje są trzy.
• Poczekać na premierę odświeżonej wersji
• Kupić to, co dzisiaj znajdziemy w sklepach
• Poczekać na oficjalne informacje o odświeżeniu Switcha


Jeśli okaże się, że zmiany są znikome, to i tak zdążymy kupić aktualnie sprzedawane egzemplarze. A jeśli jednak warto będzie się przerzucić na nowszą wersję, to przynajmniej nie wydamy bez potrzeby pieniędzy. Nintendo Switch w 2019 roku? Jak najbardziej. To może być rok tej konsoli!
Boli mnie tylko cena, bo jest wyższa niż dużo lepsze pod względem sprzętowym PlayStation 4. Switcha kupimy za około 1400 złotych.

Paweł Jaszczanin


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB