Nasza recenzja: Unbox – czyli pierwsza na świecie gra TPP

2016-10-17 15:29:47 (ost. akt: 2016-10-17 15:52:19)

Gry online

  • Goodgame Empire

    Goodgame Empire

    Goodgame Empire to wyśmienita gra strategiczna przygotowana przez GoodGame Studio. Zbuduj własny zamek, stwórz potężną armię i stocz epicką walkę z innymi graczami na dynamicznej mapie świata....

  • Goodgame Big Farm

    Goodgame Big Farm

    Wujek George zostawił Ci swoją farmę, niestety w kiepskim stanie. Używając swoich zdolności biznesowych i pomocy sąsiadów, rodziny i przyjaciół możesz zmienić zapuszczone podwórze w piękną...

  • Goodgame Poker

    Goodgame Poker

    Goodgame Poker to zupełnie nowe doświadczenie dla graczy. Goodgame Poker łączy wszystkie strategie, umiejętności i frajdę Texas Hold’em z dopasowanymi awatarami i nowym świeżym współczesnym...

  • Shadow Kings - The Dark Ages

    Shadow Kings - The Dark Ages

    Zbuduj własne miasto i dbaj o jego mieszkańców! Rozwijaj gospodarkę, zawieraj traktaty handlowe, szukaj nowych zasobów. Pamiętaj, że rosnąca metropolia to łakomy kąsek dla orków, goblinów i...

Autor zdjęcia: Unbox/Prospect Games

Podziel się:

"Mądre technologie" już od kilku lat zaskakują nas swoją autonomicznością. Powoli oswajamy się więc z lodówkami sprawdzającymi przydatność produktów do spożycia, samo-prowadzącymi się samochodami czy inteligentnymi żarówkami. Technologią moich marzeń, ze względu na niedawne konflikty z kurierami, są samo-dostarczające się inteligentne paczki. Zero wgnieceń, zero pomylonych adresów – Pokojowa Nagroda Nobla roku 2044 pójdzie właśnie do takiego geniusza. Na razie jednak pozostaje nam oczekiwanie, a na osłodę zabawa w świecie "Unbox".

Dziecko studia "Prospect Games" o wdzięcznym tytule "Unbox" to platformówka 3d z perspektywy trzeciej osoby, a raczej trzeciego przedmiotu, gdyż naszym protagonistą jest pudełko o wdzięcznym imieniu Newbie (stąd w tytule skrót Third-Package Perspective). Gra w swoich założeniach ma przypominać swoich protoplastów z lat 90’ z dodatkowo zapożyczonymi elementami ścigałek, strzelanek, gier zręcznościowych czy logicznych. Nasz heros z kartonu może więc poza klasycznym dla platformówek poruszaniem się i walką z ogniem, wodą, kolcami i prasami grożącymi zgnieceniem od czasu do czasu prowadzić samochód czy strzelać rakietami.

Fot. Unbox/Prospect Games


W grze wcielamy się w wybrańca, który ma dokonać porządków w świecie pudełek i rozprawić się z bossem gangu Wild Cards. Swoje zadanie rozpoczynamy od samouczka w bazie na środku oceanu, należącej do naszego pracodawcy, firmy GPS (Global Postal Service). Następnie przenosimy się w inne lokacje gdzie niczym w GTA SA czy nowiutkiej Mafii 3 musimy wykonywać zadania zmniejszając strefy wpływów gangu lub po prostu pomóc zaprzyjaźnionym pudełkom w trudach dnia codziennego. Gdy wykonamy odpowiedni procent zadań – oznaczonych zebranymi znaczkami pocztowymi – możemy rzucić wyzwanie Dzikiemu Bossowi.

Rodzajów misji jest ogrom, a dzięki temu, iż nie musimy ukończyć wszystkich aby pchnąć fabułę, nawet najmłodsi gracze z łatwością przebrną do finalnego starcia. Jednak nie samymi wyzwaniami żyje pudełko, więc od czasu do czasu warto wybrać się na swobodną eksplorację która niczym w największych "piaskownicach" AAA jest w "Unbox-ie" bardzo rozbudowana. Do odkrycia mamy kilka rodzajów znajdziek, dialogów czy znaków informacyjnych którymi gra jest wypchana po brzegi. Samo zebranie najbardziej pospolitych – złotych taśm – których w każdej lokacji jest 200 może trwać długie godziny. Na szczęście jednak ci którzy zamierzają skończyć grę w 100 procentach mogą prosić przyjaznego NPC-a Bounca o wskazówkę, która szczególnie najmłodszym może zdecydowanie ułatwić zabawę.

W grze odwiedzimy kilka różnorodnych lokacji, które mimo iż utrzymane w podobnie cukierkowej kolorystyce, różnić będą się między innymi porami roku czy ukształtowaniem terenu. Dzięki temu grafika wygląda niesamowicie przyjaźnie a lokacje nie wydają się powtarzalne. Smutno byłoby jednak w tak pięknie kolorowym świecie być zwykłym szarym pudełkiem, wiec programiści zaimplementowali w grze system customizacji swojego pudełka, którego poszczególne elementy odblokowujemy wraz z postępem fabularnym.

Fot. Unbox/Prospect Games


Już przy pierwszym kontakcie ogromnie pozytywne wrażenie wywarł na mnie świat przedstawiony. Świetnie zaprojektowane lokacje zostały pieczołowicie wykończone przeróżnymi detalami, które nie są jedynie wypełnieniem przestrzeni, lecz także interaktywnymi elementami zabawy. Możemy więc poskakać na trampolinie, opalać się na leżaku, zjechać na sankach czy wyruszyć na przejażdżkę sportowym samochodem. Nie są to jednak elementy jedynie przygotowane dla nas! Inne pudełka cały czas wykorzystują atrakcje adekwatne dla specyfiki lokacji i świetnie się przy tym bawią! Świat sprawia wrażenie pełnego życia, gdzie jesteśmy częścią przedziwnego ekosystemu, w którym każde pudełko ma swój charakter i zadanie do wykonania. Pudełka uwielbiają opowiadać żarty, będące często odniesieniem do innych filmów czy gier. Mi najbardziej w pamięć zapadła pewna ciekawostka na temat jednego z NPC-ów która w wolnym tłumaczeniu brzmi tak: "Splash ciągle ma ochotę na rybę, ale nie może żadnej zjeść – ponieważ Splash jest pudełkiem."

Na ogromną pochwałę zasługuje również oprawa dźwiękowa. Każda z lokacji ma świetnie dobraną, nienużącą muzykę, oddającą klimat odwiedzanego miejsca. Podczas wyzwań z limitem czasu da się w oprawie dźwiękowej odczuć presję tykającego stopera, a przy spotkaniu wrogich pudełek muzyka zmienia się delikatnie na rockową. I o ile większość dźwięków otoczenia wpisuje się w tę urlopową konwencję, tak zupełnie chybionym pomysłem wydaje się wybór narzecza „pudełkianów”. Ich głosy brzmią jak przedziwny mix wymiotów gumowego kurczaka i filmów Kung Fu z lat 70-tych, więc po kilku godzinach gry ostatnią rzeczą jaką chce się zrobić to zamienić kilka zdań z dowolnym NPC-em.

Pod względem mechaniki "Prospect Games" nie ustrzegło się drobnych niedoróbek, o których mimo wszystko należałoby wspomnieć. Najbardziej irytującą z nich jest praca kamery. Programiści bowiem nie przewidzieli (lub był to zabieg celowy) że toczący się sześcian powodować będzie drobne drgania kamery, które po pewnym czasie z efektem kuli śniegowej odbijały się na błędniku grającego. Czasem również zdarzało się iż kamera gubiła się w ciasnych miejscach, co jednak nie przeszkadzało w większym stopniu w rozgrywce. Tragiczna natomiast okazała się mechanika prowadzenia pojazdów, będąca niejako pewnym bajerem praktycznie nieużywanym w grze. Pomimo kilkukrotnej zmiany opcji wspomagania kamery auto jedzie zawsze zgodnie z kierunkiem ustawienia kamery. Ogólnie jednak 90% elementów zaimplementowanych w grze działa poprawnie, co w dobie gier typu "endless early access" można uznać za spory sukces.

Poza doskonałym singlem, Unbox oferuje graczom rozbudowany multiplayer w trybie dzielonego ekranu do 4 osób. Niestety twórcy nie przewidzieli możliwości gry przez sieć, co przy fabularnie rozwiniętym singlu podkreśla jedynie imprezowy charakter gry wieloosobowej. Z przyjaciółmi możemy zmierzyć się w klasycznym wyścigu przez tor przeszkód, deadmatch-u na fajerwerki, zbieraniu znajdziek na czas i kilku innych trybach gry.




Patrząc na całokształt produkcji "Prospect Games" z przyjemnością stwierdzam iż gra, mimo że skierowana do „nieco” młodszego odbiorcy, sprawiła mi ogrom frajdy. "Unbox" jest przyjemny dla oka i ucha, a co najważniejsza wprowadza gracza w pozytywny, zrelaksowany, wakacyjny nastrój. Mimo że tryb fabularny można ukończyć w kilka godzin, to poszukiwanie dodatkowych znajdziek, wykonywanie ponadprogramowych misji a także tryb multiplayer potrafią kilkukrotnie wydłużyć czas zabawy.

Gra na platformie Steam kosztuje niecałe 16 Euro i na dzień dzisiejszy ma 93% pozytywnych recenzji od graczy. Niestety brak jest polskiej wersji językowej co zdecydowanie może utrudnić zabawę najmłodszym, więc przed zakupem polecam przetestować darmowe demo, które z pewnością pomoże podjąć ostateczną decyzję o zakupie pełnej wersji gry.

Testował TK

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB