NASZA RECENZJA: No Man's Sky na PlayStation 4

2016-08-16 10:37:37 (ost. akt: 2016-08-17 09:01:55)

Gry online

  • Goodgame Empire

    Goodgame Empire

    Goodgame Empire to wyśmienita gra strategiczna przygotowana przez GoodGame Studio. Zbuduj własny zamek, stwórz potężną armię i stocz epicką walkę z innymi graczami na dynamicznej mapie świata....

  • Goodgame Big Farm

    Goodgame Big Farm

    Wujek George zostawił Ci swoją farmę, niestety w kiepskim stanie. Używając swoich zdolności biznesowych i pomocy sąsiadów, rodziny i przyjaciół możesz zmienić zapuszczone podwórze w piękną...

  • Goodgame Poker

    Goodgame Poker

    Goodgame Poker to zupełnie nowe doświadczenie dla graczy. Goodgame Poker łączy wszystkie strategie, umiejętności i frajdę Texas Hold’em z dopasowanymi awatarami i nowym świeżym współczesnym...

  • Shadow Kings - The Dark Ages

    Shadow Kings - The Dark Ages

    Zbuduj własne miasto i dbaj o jego mieszkańców! Rozwijaj gospodarkę, zawieraj traktaty handlowe, szukaj nowych zasobów. Pamiętaj, że rosnąca metropolia to łakomy kąsek dla orków, goblinów i...

Autor zdjęcia: Hello Games

Podziel się:

Budzisz się na planecie, o której istnieniu nie miałeś pojęcia. Twój statek kosmiczny jest poważnie uszkodzony i swoją przygodę z No Man's Sky zaczynasz od znalezienia potrzebnych do naprawy pojazdu surowców. Zdobywasz, naprawiasz i startujesz. Tak zaczyna się zabawa z grą studia Hello Games. Później powtarzasz te czynności dziesiątki, setki a nawet tysiące razy.

Małe brytyjskie studio Hello Games zapowiedziało swoją produkcję podczas Targów E3 w 2014 roku. Krótki filmik z gameplayem rozpalił wyobraźnię graczy. Możliwość podróżowania po niemal nieograniczonej ilości planet przez kolejne dwa lata podbijała hype na No Man's Sky. Oczekiwania mieszały się z komunikatami twórców i plotkami. Na kilka tygodni przed premierą można było pomyśleć, że gra ma być symulacją wszystkiego co tylko możliwe. Odpalając NMS po raz pierwszy spodziewałem się wszystkiego i jednocześnie nie miałem żadnych oczekiwań. Wiedziałem tylko tyle, że na pewno zwiedzę kilka ciekawych miejsce w wygenerowanym losowo wszechświecie.



Celem naszej gry jest podróż do centrum galaktyki. Możemy podążać wybierając ścieżkę Atlasa i powoli poznając kolejne tajemnice związane z tym światem zbliżać się do centrum, albo zdać się całkowicie na przypadkowość i przeskakiwać między kolejnymi układami planetarnymi.

Twórcy gry dali nam całkowitą dowolność w wyborze naszej ścieżki. Możemy godzinami eksplorować poszczególne planety, nazywać zamieszkujące je zwierzęta i porastającą planety roślinność. Pierwsze godziny z grą spędziłem na szukaniu surowców i przeskakiwaniu na nowe planety. Szukałem wciąż tej idealnej, której chciałbym poświęcić więcej czasu na włóczenie się i katalogowanie fauny i flory. Było zimowo, toksycznie i upalnie. W trakcie swojej podróży znajdujemy technologie usprawniające nasz kombinezon, dzięki czemu żadne ekstremum pogodowe nie jest dla nas wyzwaniem. Wreszcie znalazłem swoje miejsce w grze – planeta, która mimo mrozu miała dość bujną florę i w siarczystym mrozie zwiedzałem wzgórza, ruiny i bazy, przy okazji bawiąc się w kosmicznego górnika.

Możecie nadać każdej planecie odkrytej przez was własną nazwę i jeżeli jakimś trafem, ktoś ją odwiedzi, to będzie zastanawiał się jaka jest geneza nazwy.

Największym problemem No Man's Sky są oczekiwania graczy, którzy wyobrazili sobie, że będzie to przełomowa gra, w której dostaną wszystko naraz – sandboxa, strzelankę, kosmiczną przygodówkę i wszystko co tylko możliwe. Gra Hello Games jest jednak zupełnie czymś innym.



Gra polega na odkrywaniu i zbieraniu surowców, które wykorzystujemy przy wytwarzaniu nowych technologii odnajdywanych podczas międzyplanetarnej podróży. Czasami musimy walczyć z dronami, które pilnują porządku na odwiedzanej przez nas planecie. Od czasu do czasu zaatakuje nas jakieś zwierzę. Odwiedzamy stacje kosmiczne, opuszczone budowle, czasami walczymy ze statkami kosmicznymi i po prostu zwiedzamy i odkrywamy. Nie ma tu niesamowitych zwrotów akcji, a na swojej drodze nie spotkamy charakterystycznych bohaterów. Wszystko odbywa się mimo ogromnego świata bardzo intymnie. Na swojej drodze spotykamy oczywiście istoty zamieszkujące galaktykę, ale nie odbywamy z nimi rozmów. Po prostu wymieniamy się towarami. Z każdym kolejnym odkryciem poznajemy nowe słowa, dzięki którym dowiadujemy się trochę więcej o świecie.

Gra w No Man's Sky to nie przygoda, ale doświadczenie. Części graczy znudzi się po dwóch godzinach, a inni nie będą mieli dość włóczenia się po kosmosie przez kolejne dziesiątki godzin. Nalezę do tej drugiej grupy graczy, którym podoba się samotność odkrywcy i kosmicznego tułacza. No Man's Sky po prostu mnie odpręża, a klimat pasuje mi o wiele bardziej, niż odwiedzanie zaludnionych graczami z całego świata lokacji.

Produkcja Hello Games nie jest pozbawiona wad. Można spokojnie wymienić je jednym tchem – ograniczona ilość slotów na zbierane przez nas surowce, uproszczony system walki z innymi statkami kosmicznymi, zdarzające się raz na kilkanaście godzin zawieszanie się konsoli, brak zróżnicowanej fizyki planet czy statków kosmicznych. Przez kilkadziesiąt godzin rozgrywki nie natrafiłem za to na spadki animacji, o których pisali gracze na forach. W zasadzie wszystkie te niedociągnięcia można spokojnie naprawić kolejnymi łatkami. Jeżeli jednak gra nie przypadnie wam do gustu przy pierwszym podejściu, to raczej nie zmieni się to podczas kolejnych sesji z No Man's Sky. Wśród znajomych graczy słyszałem jak na razie tyle samo zachwytu na jej temat, co i narzekania na nudę wiejąca z kolejnych planet. Po prostu to nie jest gra dla każdego, a tym bardziej dla osób, które były przekonane, że No Man's Sky będzie produkcją spełniająca marzenia graczy.

No Man's Sky została zapowiedziana podczas E3 w 2014 roku jako gra polegająca na nieograniczonej eksploracji proceduralnie generowanych planet. Finalny produkt studia Hallo Games jest dokładnie tym co zapowiadał Sean Murray. Nie mogę zagwarantować, że przypadnie wam do gustu. Mogę jedynie powiedzieć, że na pewno spędzę przed konsolą kolejne godziny na podróżowaniu miedzy układami planetarnymi.

Michał Krawiel

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB